Reklama

Z naszej kuchni

Wielkanocne mazurki

Jednym z symboli niezwykle silnie związanych z tradycją świąt wielkanocnych są znane jedynie w naszym kraju najwspanialsze ze wszystkich ciast - mazurki. Cieszą oczy swoim pięknem, a podniebienie - smakiem. Klasyczny mazurek ma kształt prostokąta i rozmiary kartki z zeszytu, jest niewysoki i... nie jemy go jak inne ciasta, tylko „pojadamy” małymi kawałeczkami, delektując się jego nadzwyczajnym smakiem. Wróćmy do tej pięknej tradycji, kultywowanej od bardzo wielu lat przez naszych przodków, i upieczmy chociaż jeden mazurek. Namawiam!

Niedziela Ogólnopolska 13/2005

Fot. Mateusz Banaszkiewicz

Fot. Mateusz Banaszkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mazurki z kruchego ciasta - z różnymi masami

Podstawą mazurka jest kruche ciasto, które można upiec nawet 2 dni wcześniej i dopiero dzień przed świętami odpowiednio udekorować.

Sposób na cztery smaki mazurków

Pieczemy 4 spody w kształcie trójkątów, ale tak wymierzone, by po złożeniu tworzyły kwadrat. Upieczone układamy na płaskiej paterze, każdy smarujemy masą o innym smaku i inaczej dekorujemy. Trójkąty nie powinny mieć boku dłuższego niż 25 cm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kruche ciasto

1 trójkąt lub mazurek prostokątny

1 i 1/2 szklanki mąki krupczatki, 2 kopiaste łyżki cukru pudru, 20 dag (4/5 kostki) masła lub masła roślinnego, 3 żółtka ugotowane na twardo.

Mąkę siekamy z tłuszczem, dodajemy cukier puder i przetarte przez sitko żółtka, zagniatamy szybko ciasto, formujemy kostkę i kładziemy do lodówki na godzinę lub dłużej. Wychłodzone wałkujemy na grubość poniżej 1 cm, brzegi podnosimy na wysokość 3 cm, pieczemy w nagrzanym do 200°C piekarniku, aż nabierze złotego koloru.

Masa czekoladowa

1/2 szklanki mleka, 1/2 szklanki cukru, 1/2 kostki (12,5 dag) masła, 1 szklanka mleka w proszku, 2 kopiaste łyżki dobrego kakao, bakalie w ilości wg własnych upodobań smakowych (mogą być nawet 2 szklanki już posiekanych), orzechy, konfitury, smażona skórka pomarańczowa do dekoracji.

Reklama

Mleko, cukier, masło i kakao dajemy do rondelka, stawiamy na małym ogniu i, cały czas mieszając, gotujemy, aż cukier się rozpuści. Rondelek zdejmujemy z ognia, dodajemy, sypiąc przez sitko, mleko w proszku, mieszamy. Gdy masa stanie się jednolita, dodajemy bakalie i gorącą masę wylewamy na upieczony, kruchy spód. Przybieramy według własnych upodobań.

Masa cytrynowo-pomarańczowa

1 kostka (25 dag) dobrego masła, 2 żółtka, 1 szklanka cukru pudru, sok z dużej cytryny, 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny, 3 łyżki smażonej skórki pomarańczowej, 1 łyżka czystego spirytusu.

Do utartego na jednolity puch masła z cukrem pudrem dodajemy po jednym, cały czas ucierając, surowe żółtka, a gdy składniki się połączą, niezbyt mocno odsączoną skórkę z pomarańczy, skórkę z cytryny i spirytus. Masę nakładamy na przygotowane kruche ciasto, rozsmarowujemy i dekorujemy według własnych upodobań.

Masa morelowa

1 słoik dobrego dżemu lub konfitur z moreli, 1 szklanka bezpestkowych rodzynków (sułtanki), 1 kopiasta łyżka smażonej skórki pomarańczowej (gdy trzeba - sok z cytryny).

Dżem lub konfitury z moreli lekko podgrzewamy, ucieramy z wcześniej opłukanymi i podsuszonymi rodzynkami, i, gdy trzeba, doprawiamy sokiem z cytryny. Masę nakładamy na przygotowane kruche ciasto, wierzch wyrównujemy, posypujemy odsączoną skórką pomarańczową i przybieramy cytrynowym lub czekoladowym lukrem.

Masa z konfitur z wiśni

2 szklanki domowych, dobrze wysmażonych konfitur z wiśni.
Lukier: 1 szklanka cukru pudru, 1 surowe białko, 1 łyżeczka (można nieco więcej) soku z cytryny.

Konfitury lekko podgrzewamy. Gdy są ciepłe, wykładamy na przygotowany kruchy spód.
Lukier: Cukier puder ucieramy z surowym białkiem i sokiem z cytryny. Gdy lukier jest zbyt płynny, możemy dodać łyżeczkę lub dwie cukru pudru. Gotowy lukier natychmiast wylewamy na konfitury i od razu przybieramy mazurek według własnych upodobań.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Wzorem Niepokalanej

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Rokitno

Apostolat Maryjny

Angelika Zamrzycka

Rekolekcje Apostolatu Maryjnego w Rokitnie

Rekolekcje Apostolatu Maryjnego w Rokitnie

Wspólnoty Apostolatu Maryjnego z całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej wzięły udział w dniach 5-7 października w rekolekcjach w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Pod hasłem „Uczniowie-Misjonarze – wzorem Niepokalanej” odbyły się w sanktuarium w Rokitnie trzydniowe rekolekcje członków Stowarzyszenia Cudownego Medalika. Poprowadził je opiekun duchowy ks. Zygmunt Zimnawoda.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję