Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Intelektualista po praniu

Na odchodne błysnął na srebrnym ekranie były poseł i największy restaurator w Sejmie poprzedniej kadencji - Zbigniew Witaszek. Powiedział ni mniej, ni więcej, że Kościół krytykuje sekty dlatego, że to konkurencja. Powaliła nas bystrość umysłu i przenikliwość byłego parlamentarzysty. To chyba wynik prania mózgu. W którejś z sekt, oczywiście.

Nuda

Do Sejmu weszło niewielu postkomunistów, za to w aresztach i więzieniach ich przybywa. Do mocnej grupy dołączył w ostatnim czasie były poseł SLD Jan A. Niestety, powód jest prawie zawsze taki sam. Prokuratura podejrzewa, że „wziął w łapę”. Wieje już nudą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rekordzista

No to ponudzimy się jeszcze trochę. Prokuratura nie chce się odczepić od Andrzeja „Full Wypas” Pęczaka. Postawiono mu zarzuty o kolejne łapówki. Nawet nie próbujemy już liczyć które, bo rachuby nam się dawno pomyliły.

(Nie)widzialna ręka rynku

No i proszę bardzo. Ukraina potrafi. Sprzedała swoją największą hutę koncernowi Mittal Steel za prawie 5 miliardów dolarów, dokładnie 4,75 miliarda (Rzeczpospolita, 25 października). Polski rząd sprzedał niedawno temu samemu koncernowi dwie największe polskie huty i dwie mniejsze, na dodatek za sumę kilkakrotnie mniejszą. Dotychczasowi polscy władcy to jednak mieli głowę do interesów. Szczególnie jak sprzedawali państwowe zakłady i żeby prezenty robić, nawet 6 grudnia nie potrzebowali.

Dziwne tłumaczenia

Kolejną wpadkę zaliczyły polskie firmy badające opinię społeczną przed wyborami prezydenckimi. Kilkunastoprocentowe błędy nie należały wcale do najgorszych. Fachowcy od badania ludzkich postaw tłumaczyli naiwnie, że Polacy po prostu kłamią i oni na to poradzić nic nie mogą. Chyba jednak to nie takie proste. Sondaże sprzed lokali wyborczych, już po głosowaniu, pokazały zbliżone do oficjalnych wyniki. Jak to więc jest, panowie? Polacy kłamią przed głosowaniem, a po głosowaniu ta brzydka przypadłość im przechodzi? Coś tutaj jednak się nie zgadza.

Narodzie, co narobiłeś?!

Sądząc po reakcji „obiektywnych” mediów, wraz ze zwycięstwem Lecha Kaczyńskiego Polskę nawiedziła straszna katastrofa. PiS robi dzisiaj za „czarną wołgę”, którą w latach późnego komunizmu rodzice straszyli krnąbrne dzieci. No i widzisz, Narodzie, co narobiłeś?!

(pr)

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję