Reklama

Wielki Post

Nieczystość

Jan Izydor Sztaudynger (1904-70) napisał kiedyś taki aforyzm: „Tam, gdzie rządzą moje żądze, tam, niestety, ja nie rządzę”. Nic dodać, nic ująć. Nieczystość sieje spustoszenie we współczesnym świecie.

Niedziela Ogólnopolska 11/2007, str. 12

[ TEMATY ]

grzech

Wielki Post

Bhumika.B / Foter.com / CC BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grzech nieczystości bywa najczęściej kojarzony z nieczystością seksualną, choć - zgodnie z nauczaniem Jezusa z Nazaretu - człowieka czyni nieczystym wszystko, co pochodzi z jego serca i wiąże się ze złym postępowaniem (por. np. Mt 15, 19n). Każdy zatem człowiek, który popełnia jakikolwiek grzech, staje się nieczysty przed Bogiem i swoim sumieniem, bezczeszcząc swoją świętość. Nieczystymi są więc m.in. zarówno próżniacy, obżarciuchy i pijacy, chciwcy, oszczercy, jak i złodzieje, zazdrośnicy oraz ludzie wyniośli i pyszni.
Niemniej właśnie nieczystość seksualna jest powszechnie łączona z nieczystością jako taką. Dla zobrazowania jej destrukcyjnego wpływu na człowieka i jego więź ze Stwórcą opowiadano kiedyś taką historię: Szatan ożenił się z Bezbożnością i miał z nią kilka córek, które powydawał za mąż za ludzi z różnych stanów. Pychę wydał za szlachcica. Skąpstwo, za mieszczanina, a Oszustwo - za kupca. Zazdrość zaś dostała się urzędnikowi. Natomiast najbardziej ulubionej córki o imieniu Nieczystość nie wydał za mąż. Nakazał jej tylko uprawiać nierząd ze wszystkimi, aby jak najwięcej ludzi chwycić w swoje sidła.

Skutki „oczyszczania” nieczystości

W czasach współczesnych, jak nigdy przedtem, propagowany jest styl życia, w którym można robić właściwie wszystko. Owa wolność dotyczy przede wszystkim ludzkiej seksualności. Można powiedzieć, że obecnie nawet władze oraz politycy wspierają pewne nienaturalne tendencje związane z tą jakże intymną i jednocześnie piękną sferą naszego życia. Jako przykład może posłużyć fakt, że do holenderskiego parlamentu może niebawem wejść stronnictwo, które jest za legalizacją pedofilii i zoofilii. Burmistrz Amsterdamu zaś zaakceptował udział nastoletnich gejów w paradzie „miłości”. Natomiast niemieckie media donoszą, że pewne rodzeństwo żąda w tym kraju legalizacji kazirodztwa (z tego związku ma czwórkę dzieci).
Popełnianie grzechów związanych z ludzką płciowością wiąże się też z łatwym dostępem do wielości pornograficznych materiałów (m.in. dostępnych w internecie). Niejednokrotnie propagują one różnego rodzaju zboczenia bądź seksualne perwersje, prowadząc do totalnego urzeczowienia ciała drugiego człowieka. Owa instrumentalizacja seksu pozbawia go jego duchowego piękna i z pewnością przyczynia się do zdrad małżeńskich oraz rozpadania się związków.
Współczesny człowiek, szczególnie młody, pragnie mieć wszystko szybko, łatwo i przyjemnie. Odnosi się to też do sfery jego płciowości. W internecie wielką popularnością cieszą się te fora, w których anonimowo można uprawiać tzw. cyberseks. Ponadto wielu ludzi umawia się za jego pośrednictwem na „randki”, kończące się seksem bez zobowiązań w jakimś hotelowym pokoju.
Przykładów można byłoby mnożyć bez liku. Wspomnę tylko jeszcze o jakże powszechnych agencjach towarzyskich, czyli w praktyce - domach publicznych. Z tym zagadnieniem związany bywa też nieraz tzw. handel żywym towarem, o którym co rusz słyszymy w mediach. Ponadto „owocem” grzechu nieczystości bywa aborcja oraz różnego rodzaju choroby przenoszone drogą płciową (np. AIDS).

Porządek miłości

Nieczystość jest grzechem przeciwko ciału i duchowi. Człowiek nieuporządkowany w swoich pragnieniach za wszelką cenę chce zapełnić wewnętrzną pustkę, którą sam w sobie zbudował i pielęgnuje. Taka postawa zabija w człowieku praktycznie wszystkie jego ludzkie uczucia, czyniąc z konkretnej osoby zwykłą rzecz i traktując ją w ten sposób (rzecz zużytą zastępuje się nową).
Apostoł Narodów w Pierwszym Liście do Koryntian pisze takie słowa: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?” (6, 19). Kieruje to przesłanie do chrześcijan, którzy wiedli swoje życie w pogańskim otoczeniu, oddającym się wszelkiego rodzaju praktykom nieczystym związanym z płcią. Podpowiada im, że są święci mocą samego Boga. On zaś jest Miłością (por. choćby 1 J 4,8nn.). Wzorując się na Nim i Jego miłości, możemy uporządkować siebie i swoje pragnienia. Miłość bowiem jest tą siłą, która jest w stanie uporządkować świat.
Pozytywnymi przykładami wprowadzania porządku opartego na miłości są m.in. usilne starania wśród młodych ludzi o zachowanie tzw. czystości przedmałżeńskiej czy też propagowanie i praktykowanie naturalnych metod planowania rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Ocena: +9 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego warto się spowiadać

Niedziela Ogólnopolska 17/2025, str. 14-15

[ TEMATY ]

grzech

spowiedź

Ks. Janusz Chyła

Archiwum ks. Janusza Chyły

Ks. Janusz Chyła

Ks. Janusz Chyła

Praca nad sobą to wpatrywanie się w Chrystusa, a nie w swój grzech. Skoro mamy poczucie bezsilności, to tym bardziej warto się spowiadać – mówi ks. Janusz Chyła.

Katarzyna Woynarowska: Co Ksiądz sądzi o spowiedziach generalnych, z całego życia – czy powinni je odbywać ludzie, którzy spowiadają się regularnie? Co one dają?
CZYTAJ DALEJ

Ks. Zbigniew Kielan nowym przedstawicielem duszpasterzy osób skrzywdzonych

2026-10-02 17:36

[ TEMATY ]

duszpasterz

skrzywdzeni w Kościele

skrzywdzeni

@OchronaKEP

Ks. Zbigniew Kielan

Ks. Zbigniew Kielan

Łączy funkcję duszpasterza osób skrzywdzonych, koordynatora Fundacji Świętego Józefa i odpowiedzialnego za prewencję w diecezji łowickiej. Od lat zaangażowany w duszpasterstwo służby zdrowia i liczne inicjatywy duszpasterskie prowadzone wspólnie ze świeckimi, administrator parafii i rzecznik diecezji - ks. Zbigniew Kielan został nowym przedstawicielem grupy diecezjalnych i zakonnych duszpasterzy osób skrzywdzonych. Będzie koordynował prace tej grupy i reprezentował ją w Radzie przy Delegacie KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Duszpasterze osób skrzywdzonych - ustanowieni w diecezjach i zgromadzeniach zakonnych - służą pomocą duszpasterską i wsparciem duchowym pokrzywdzonym, ich bliskim oraz wspólnotom. Do grupy należą również oraz siostry posługujące w telefonie wsparcia Siostry dla Skrzywdzonych.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję