Świat coraz bardziej zapomina o Iraku, a sytuacja w tym bliskowschodnim kraju z dnia na dzień pogarsza się. Takie jest przesłanie przebywającego z wizytą we Włoszech biskupa pomocniczego Bagdadu Shlemona Warduniego. Z weneckiej części jego wizyty relacje opublikował „Il Gazzettino”.
Zdaniem hierarchy, świat wie coraz mniej o Iraku. W kraju nie ma już tak wielu dziennikarzy, co skutkuje tym, że największe publikatory coraz rzadziej informują o Iraku. Światowej opinii publicznej wydaje się, że sytuacja się normuje. Nic bardziej błędnego. Zdaniem bp. Warduniego, sprawy irackie idą w złym kierunku. Tylko w kwietniu br. w wyniku zamachów terrorystycznych zginęło ponad 1000 Irakijczyków, w tym także chrześcijanie. Pod koniec lat 90. ubiegłego wieku było ich w Iraku około miliona. Teraz szacuje się, że pozostało 650 tys. wyznawców Chrystusa. Wyemigrowali w poszukiwaniu pokoju i chleba.
W Iraku nieznośna jest także sytuacja materialna. Nie ma prądu ani benzyny do generatorów. Hierarcha użalał się także nad losem muzułmanów. Jeśli informacja o zabitym chrześcijaninie dociera do opinii publicznej, to śmierć kolejnego muzułmanina nie robi już na świecie żadnego wrażenia.
Rozdział 24 nosi datę: dziesiąty dzień dziesiątego miesiąca dziewiątego roku. To dzień, w którym król babiloński rozpoczął oblężenie Jerozolimy (24,1-2). W tę godzinę wpisane jest najtrudniejsze polecenie całej księgi. Bóg zapowiada prorokowi śmierć żony - „zabieram ci nagle rozkosz twoich oczu” - i zakazuje żałoby. Ezechiel ma nie zawodzić, nie płakać publicznie, nie zdejmować zawoju ani sandałów, nie zasłaniać brody, nie spożywać chleba żałobników. A więc powstrzymać się od wszystkich gestów, którymi Izrael wypowiadał ból. „Wzdychaj w milczeniu”. Ból ma być tak wielki, że przerośnie obrzęd.
W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.
Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.