W USA, światowym supermocarstwie - głód? Tak, i to największy od lat. Amerykanie badają poziom bezpieczeństwa żywieniowego wśród swoich rodzin od 1995 r.
Raport za rok 2008, przygotowany przez Departament Rolnictwa amerykańskiej administracji, przynosi najgorsze wieści od czasu, kiedy rozpoczęto monitorowanie sytuacji. Statystykę przedstawił „Presbyterian News Service”. Okazuje się, że w 2008 r. aż 17 mln amerykańskich gospodarstw domowych martwiło się, mniej lub bardziej, o to, czy - mówiąc kolokwialnie - „będzie co włożyć do garnka”. W prawie co siódmym amerykańskim domu były w 2008 r. problemy z „bezpieczeństwem żywnościowym”.
Domostwa cieszące się „bezpieczeństwem żywnościowym, to takie, które mają stały dostęp do wystarczającej ilości żywności, potrzebnej do aktywnego i zdrowego życia dla wszystkich członków rodziny przez wszystkie dni w roku.
Amerykanie rozróżniają dwa poziomy „braku bezpieczeństwa żywnościowego”. Mieszkańcy domostw oznaczonych przymiotnikiem „niski” nie wiedzą, skąd zdobyć następny posiłek. Te zaś rodziny, które mają „bardzo niski poziom braku bezpieczeństwa”, muszą ograniczać racje żywieniowe albo wręcz odmawiać sobie śniadania, obiadu czy kolacji. Takich domostw było w 2008 r. aż 506 tys. Prezbiterianie, komentując to, zwracają uwagę, że USA produkują wystarczającą ilość żywności, aby zaspokoić potrzeby wszystkich swoich obywateli, a jednak w kraju - symbolu potęgi ekonomicznej problem niedożywienia pogłębił się w porównaniu z rokiem 2007.
Franciszkanin, ojciec Jean-Claude Chupin, współzałożyciel Wspólnoty Baranka, wspólnoty katolickiej założonej w 1981 r. we Francji, zmarł w Niedzielę Wielkanocną, w wieku 94 lat. Znany był z życia na ulicach razem z bezdomnymi oraz z tworzenia międzynarodowej rodziny zakonnej zakorzenionej w modlitwie i ubóstwie.
O. Jean-Claude Chupin, franciszkanin i współzałożyciel Wspólnoty Baranka, zmarł w niedzielę wielkanocną, 5 kwietnia, w Saint-Pierre we Francji, w domu głównym międzynarodowego zgromadzenia kapłanów i osób konsekrowanych, które pomógł założyć. Był znany z życia wśród bezdomnych oraz ze swojego przepowiadania.
Nie ma Jej na oficjalnych fotografiach z Watykanu. Nie siedzi obok papieża w papamobile. A jednak, jak ukazuje nowy film dokumentalny, była obecna w każdym przełomowym momencie życia Karola Wojtyły: od wadowickich lat dziecięcych, przez zamach na placu św. Piotra, po ostatnią pierwszą sobotę kwietnia 2005 roku.
Wydawałoby się, że o św. Janie Pawle II powiedziano już wszystko. Dziesiątki filmów dokumentalnych, setki książek, niezliczone artykuły. Wiem o tym dobrze – sama od lat piszę o Papieżu Polaku, o rodzinie Wojtyłów - szperałam w archiwach, rozmawiałam ze świadkami, wertowałam liczne pożółkłe dokumenty i stare fotografie. A jednak reżyser Jan Sobierajski i operator Andrzej Kocuba znaleźli perspektywę, która dotąd pozostawała niepokazana na wielkim ekranie - mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą. I muszę przyznać, że gdy to usłyszałam, pomyślałam: nareszcie ktoś to zrobił. „Maryja. Matka Papieża” – to film, jakiego jeszcze w polskich kinach nie było.
W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne
W najmłodszym państwie świata panują wojna, przemoc, klęska głodu, analfabetyzm i strach. Świat zwrócił na chwilę uwagę na tragedię Sudańczyków, gdy przybył tam z pielgrzymką papież Franciszek ponad trzy lata temu. Ale sytuacja mieszkańców jest nadal dramatyczna. Choć - jak w wywiadzie dla EWTN News opowiadają misjonarze z Irlandii - zaczynają się pojawiać iskierki nadziei.
Dramatem wielu ludzi w Sudanie Południowym jest trąd. Misjonarka Noeleen Loughran pracuje w kolonii dla 5 tys. trędowatych. Jak mówi dla EWTN News, wielu z nich zostało wyrzuconych ze swoich miast i wsi jak „nieczyści”. Żyją teraz w stanie nędzy absolutnej. Wielu zostało poranionych lub zmarło rozszarpanych nocą przez hieny, bo do niedawna w domach kolonii trędowatych nie było drzwi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.