Wypowiadane z pokorą „słowo” uczy szacunku do zawartych w nim przeżyć minionych lat, z których rodzi się współczesna kultura „bycia” w społeczeństwie. „Słowo usłyszane” jest pomostem, którym ludzka pamięć łączy teraźniejszość z przeszłością. „Słowo zrozumiane” staje się zalążkiem naszej tożsamości, pozwala odkryć, w jakiej mierze jesteśmy wierni sobie, a tym samym, na ile istniejemy jako wrażliwi na otaczającą nas rzeczywistość ludzie. Podobne przemyślenia towarzyszyły uczestnikom Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Słowa „Verba Sacra”, na który już po raz dziewiąty zaprosił jego główny inicjator i organizator - dyrektor projektu „Verba Sacra” Przemysław Basiński.
Festiwal, trwający od 7 do 24 listopada br., obfitował w takie wydarzenia, jak: „Gala Biblijna - «Modlitwy z Qumran»”, „Wielka Gala Słowackiego - «Beniowski»”, „Wielka Klasyka - Stanisław Vincenz: «Na wysokiej połoninie»”, „Wieczór austriacki - Paul Celan - wiersze”, „Festiwal Zapasiewicza - Gala Specjalna: «Zapasiewicz in memoriam»”, którego dopełnieniem były projekcje wideo, poświęcone pamięci wybitnego aktora. Nawiązując do twórczych tradycji „Verba Sacra”, nie mogło zabraknąć międzynarodowego konkursu na interpretację tekstu biblijnego i klasycznego. Różnorodność wydarzeń nie przeszkodziła jednak w ich duchowej percepcji, gdyż każde z nich było wierne festiwalowej idei - utrwalaniu i jednoczeniu dziejowych wartości na gruncie artystycznym, naukowym i religijnym.
Twórczy nastrój IX edycji Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Słowa „Verba Sacra” sprawił, że wszystkie jego elementy miały walory prawdziwego spotkania, do którego każdy jego uczestnik wnosi własną „prawdę”. W szczególny sposób przekonali się o tym ci, którzy 8 listopada w poznańskiej katedrze złożyli swoje dłonie do „Modlitw z Qumran”. To przecież właśnie one - jak wynikało z komentarza autora wyboru tekstów do niedzielnej prezentacji dr. Zdzisława J. Kapery z Uniwersytetu Jagiellońskiego - były odprawiane w poczuciu wspólnoty, pozwalającej „z nadejściem dnia, i nocy wchodzić do Przymierza Bożego, i kiedy nadchodził wieczór i ranek, odmawiać Jego przykazania”.
Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.
Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN poinformował dziś, że ekshumował na cmentarzu rzymskokatolickim przy ul. Kurczaki w Łodzi szczątki czterech nastoletnich ofiar obozu dla młodych Polaków, prowadzonego w tym mieście przez Niemców w czasie II wojny światowej. Zapewne są to szczątki: 13-letniego Gracjana Ciechanowskiego, 15-letniego Mariana Janasika, 12-letniego Stefana Skałusznego oraz 17-letniego Ludwika Breczaka.
„W dniach 5-8 października 2026 r. zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN pod nadzorem prokuratora, w ramach postępowania prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi, przeprowadził kolejny etap prac ekshumacyjnych na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego św. Wojciecha w Łodzi (przy ul. Kurczaki). Ich celem było odnalezienie szczątków dzieci, które zginęły w niemieckim obozie dla młodych Polaków przy ul. Przemysłowej w Łodzi (Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt)” - poinformował Instytut Pamięci Narodowej.
Boją się dzieci. Boją się rodzice. Boją się nauczyciele. Panuje chaos, dezinformacja. Co można uczynić, aby zapobiec kolejnym tragediom? Paradoksalnie, bardzo wiele. I to już dzisiaj. Nie w ministerstwie, nie w kuratorium, nie w kolejnym raporcie, ale przy rodzinnym stole.
O dramatycznych wydarzeniach w szkołach huczy dziś cała Polska. Jak to przełożyć na konkret mojego życia?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.