To piękny i bogato ilustrowany przewodnik, zawierający unikatowe zdjęcia Bazyliki, Grot Watykańskich i Nekropolii. Po tych niezwykłych miejscach oprowadza nas archiprezbiter Bazyliki Watykańskiej - kard. Angelo Comastri.
Bazylika Watykańska - urzekająca harmonią gigantycznych kształtów i wagą dzieł sztuki, jakimi dysponuje - jest owocem wielowiekowej i złożonej historii prac budowlanych, która swoje korzenie odnajduje w grobie pierwszego papieża - św. Piotra oraz w głębokiej wierze i religijności, jaka we wszystkich epokach kierowała dziełami jego następców.
By zrozumieć początki historii dzisiejszej Bazyliki, musimy cofnąć się myślą do Rzymu sprzed dziewiętnastu stuleci, kiedy to na stokach Wzgórza Watykańskiego rozciągały się lasy i ogrody wielkiej willi należącej do matki cesarza Kaliguli i babki okrutnego Nerona. Spróbujmy oczami wyobraźni ujrzeć w miejscu Bazyliki św. Piotra cyrk, arenę prześladowań, jakie Neron rozpętał przeciwko rodzącej się chrześcijańskiej wspólnocie Rzymu, podczas których męczeńską śmierć poniósł także Piotr Apostoł, ukrzyżowany nogami do góry. Choć minęło tyle wieków, nietrudno zanurzyć się w cierpienie naszych braci w wierze. Jeśli zamkniemy oczy i wyciszymy się, usłyszymy również kroki tych, którzy pośród łez, ale pełni ufności, ponieśli ciało Piotra na Wzgórze Watykańskie i złożyli w zwyczajnym grobie wykopanym w ziemi. Bazylika św. Piotra została zbudowana, by stanąć na straży tej historii i opowiedzieć o krwi przelanej przez św. Piotra i przez całe pokolenie uczniów Pana. To wspaniała lekcja duchowości chrześcijańskiej oraz historii Kościoła.
Przewodnik adresowany jest zarówno do osób, które z różnych przyczyn nie mogą osobiście odbyć pielgrzymki do Rzymu, a dzięki jego lekturze z pewnością poczują klimat jednej z najpiękniejszych i najbardziej monumentalnych bazylik, poznając historię sztuki związaną z tym miejscem, jak również do tych, którzy planują pielgrzymkę i chcieliby bliżej poznać jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc chrześcijaństwa.
Zapewniamy, że książka ułatwi pielgrzymkę do grobów św. Piotra i Jana Pawła II, a także odkryje i udostępni sekrety Bazyliki. (Red.)
„Bazylika św. Piotra. Pielgrzymka do grobów św. Piotra Apostoła i Jana Pawła II”. Przewodnik, kolorowe zdjęcia i ilustracje, oprawa twarda, format 140 x 215 mm, s. 120.
Wydawnictwo Franciszkanów „Bratni Zew”, ul. Grodzka 54, 31-044 Kraków, tel. (12) 428-32-40, www.bratnizew.pl.
Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie.
Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji.
Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich.
Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło.
W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja.
Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
W związku z artykułem opublikowanym 3 czerwca 2026 r. na łamach „Gazety Wyborczej”, dotyczącym sytuacji zaistniałej w parafii św. Jana Nepomucena w Opolu-Sławicach, pragnę przedstawić stanowisko Diecezji Opolskiej oraz szerszy kontekst sprawy, który w publikacji został ukazany w sposób niepełny i jednostronny.
W naszej diecezji czymś absolutnie niedopuszczalnym jest agitowanie wyborcze duchownych na rzecz jakiegokolwiek kandydata, niezależnie od jego poglądów czy afiliacji politycznej. Kościół pozostaje otwarty dla wszystkich wiernych i nie powinien być miejscem prowadzenia kampanii wyborczej.
Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.
Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.