Reklama

Powrót Trzech Króli

Niedziela Ogólnopolska 1/2011, str. 8-9

Dominik Różański

Jerzy Kropiwnicki przed Sejmem RP - styczeń 2009 r.

Jerzy Kropiwnicki przed Sejmem RP - styczeń 2009 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy wprowadzono gomułkowską ustawę likwidującą 6 stycznia jako dzień wolny od pracy (jesienią 1960 r.), na pół wieku odebrano Polakom możliwość godnego przeżywania święta Trzech Króli. Po 50 latach święto to wraca do nas w swojej pełni.
Trzyletnia batalia zainicjowana przez byłego prezydenta Łodzi - Jerzego Kropiwnickiego - obywatelską inicjatywą ustawodawczą, wspierana ogromną liczbą podpisów (w 2008 r. - 700 tys.; w 2009 r. -1 mln), po perturbacjach w Sejmie została zwieńczona sukcesem. Choć w latach 2008-2009 projekty ustaw przywracających dzień wolny w święto Trzech Króli były torpedowane przez posłów PO i SLD, jednak w styczniu 2010 r. Platforma złożyła w Sejmie projekt ustanawiający 6 stycznia dniem wolnym od pracy i znów ożyła nadzieja. Lecz - jak to zwykle bywa - również w tym przypadku zastosowano zasadę „coś za coś”. Zgadzając się na dzień wolny 6 stycznia, równocześnie usunięto z kodeksu pracy zapis dający prawo pracownikowi do odbioru dnia wolnego za jakiekolwiek święto przypadające w sobotę. - Nie tak miało być - mówią związkowcy.

Mirra, kadzidło i złoto

Święto Trzech Króli na pół wieku zniknęło z polskiego kalendarza jako czerwona kartka. To dwa pokolenia. A przecież uroczystość Objawienia Pańskiego obchodzona 6 stycznia jest jednym z najstarszych świąt chrześcijańskich. Ślady obchodów tej uroczystości napotykamy już w III wieku pod nazwą Epifanii. Święto to łączyło początkowo w sobie zarazem Narodzenie Pańskie, wspomnienie pokłonu Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie i wspomnienie cudu w Kanie Galilejskiej. Z czasem w liturgii łacińskiej głównym tematem święta stało się objawienie Zbawiciela Mędrcom ze Wschodu. Mędrcy, królowie, oddając cześć narodzonemu Dzieciątku, uznają w Nim Boga, który objawia się w ludzkiej postaci. W Ewangelii wg św. Mateusza odnajdujemy biblijne źródło tej uroczystości:
„A kiedy Jezus urodził się w Betlejem, w Judei, za dni króla Heroda, Mędrcy przybyli ze Wschodu do Jerozolimy (…). Gdy weszli do mieszkania, zobaczyli dziecko z Maryją, Jego matką. Wtedy upadłszy, oddali Mu pokłon, a po otwarciu swych szkatuł złożyli Mu dary. Złoto, kadzidło i mirrę” (por. Mt 2, 1-11).

Czy na pewno trzej?

Pismo Święte nie wylicza, ilu Mędrców przybyło do Betlejem, ale jest mowa o trzech darach. Rozpowszechniło się więc przekonanie, że było ich trzech. Jednak z odczytaniem tej liczby bywało różnie. We wczesnych malowidłach możemy ujrzeć dwie, cztery lub sześć postaci, a u Ormian nawet dwanaście, ale przekaz o Trzech Mędrcach przeważa w tradycji Kościoła. Tak również podaje wczesnochrześcijański filozof i teolog Orygenes (ok.186-254). Mędrcy nie byli nazwani przez św. Mateusza. Ich imiona: Kacper, Melchior i Baltazar pojawiły się po raz pierwszy prawdopodobnie na mozaice z VI wieku w bazylice San Apollinare Nuovo w Rawennie.
Pokłon Trzech Króli w malarstwie religijnym należy już do kanonu. Jednak antropomorficzne przedstawianie Boga i świętych nie było uznawane przez pierwszych chrześcijan. Gdy chrześcijaństwo zaczęło się rozprzestrzeniać poza obszar Palestyny, następowała jego konfrontacja z innymi kulturami i przejmowanie wpływów w sztuce. Znaczenie formy figuralnej w cywilizacji grecko-rzymskiej było tak ogromne, że wpłynęło i na chrześcijan. Przeniesienie stolicy Cesarstwa Rzymskiego w 330 r. do Bizancjum, przemianowanego na Konstantynopol, zwany również Nowym Rzymem, miało decydujące znaczenie w kształtowaniu się kultury chrześcijańskiej. Ogłoszenie Nowego Rzymu zapowiadało nieuchronny podział cesarstwa (395 r.), a to prowadziło do powstania odrębnych i odmiennych kultur chrześcijańskich Wschodu i Zachodu.
Z upływem czasu sceneria pokłonu staje się coraz bardziej okazała. Rozbudowane kompozycje ukazują nie tylko oddających pokłon Mędrców, ale również towarzyszący im liczny dwór, bogactwo szat, egzotyczne zwierzęta w orszaku. Dzieciątko zostaje obdarowane. Królowie w hołdzie składają kadzidło - to dar dla Boga, mirrę - odpowiadającą ludzkiej naturze Zbawiciela i złoto - jako dar dla króla. Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się zwyczaj święcenia złota, kadzidła i kredy. Kredą oznaczamy drzwi, pisząc litery K+M+B oraz bieżący rok, na znak, że w naszym mieszkaniu przyjęliśmy Jezusa. Dziś, gdy w przestrzeni publicznej toczy się walka o krzyż, takie potwierdzenie nabiera szczególnego znaczenia. Jest znakiem, że nie wstydzimy się naszej wiary.
Stanisław Szwed - poseł PiS-u, związkowiec NSZZ „Solidarność” i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny powiedział: - Mimo że z kodeksu pracy wykreślono prawo do odbioru wolnego dnia za sobotę, w którą przypadało jakiekolwiek święto, ogromnie się cieszę, że po 50 latach mamy wreszcie przywrócone święto Trzech Króli jako dzień wolny od pracy i że jako katolicy możemy je godnie świętować. Tej ustawie mocno sprzeciwiali się pracodawcy, argumentując, że jako kolejny dzień wolny od handlu przyniesie szkodę biznesowi. Usiłowałem przekonać posłów, aby nie odebrali pracownikom dni wolnych za świąteczne soboty, ale moje poprawki zostały odrzucone. Jednak zysk - moim zdaniem - jest znacznie większy od straty. Święto Trzech Króli - uroczystość Objawienia Pańskiego - jest przecież jedyne i z niczym nieporównywalne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję