A na prowincji Polskę nazywają często PO-landią. Jakie to państwo ta PO-landia? Ano takie, że 9 miesięcy po największej tragedii, jaka dotknęła nasz kraj w jego powojennej historii - po katastrofie smoleńskiej - nikt z rządzących nie ponosi konsekwencji politycznych i służbowych, a obce mocarstwo dyktuje nam scenariusz tamtego wydarzenia.
Ano takie, że sternicy tego państwa zadłużają je do granic bezpieczeństwa ekonomicznego, uprawiają w sprawie długu publicznego „kreatywną księgowość”, a przy okazji bezceremonialnie żonglują (między OFE a ZUS) pieniędzmi obywateli. Ano takie, że obywateli tych coraz częściej dotyka nowa choroba, zwana limitem usług medycznych. Ano takie, że różnym „Rysiom”, „Zbysiom” i „Mirom” włos z głowy nie spada za ciemne interesy, w których uczestniczyli, bo sprawy są szybko i skutecznie umarzane. Ano takie, że premier udaje, iż ogranicza biurokrację, a prezydent, wetując ustawę, udaje, że się premierowi przeciwstawia, a biurokracja jak wzrastała, tak wzrasta.
Ktoś powiedział o takim państwie „dziadowskie”, bo nie rozwiązuje podstawowych problemów społecznych. Przez szacunek dla rodaków wzdrygam się przed tak dosadnym określeniem. Co najwyżej pytam: Czym dla nas jest PO-landia: nagrodą czy karą?
Wyrocznia przeciw władcy Tyru należy do wielkiego zbioru mów przeciw narodom (Ez 25-32). Tyr - wyspiarska forteca i potęga handlowa, której flocie i faktoriom rozdział 27 poświęca wspaniały poemat o okręcie - zbudował na swym bogactwie poczucie nietykalności. Z takiego świata rodzi się zdanie, które prorok cytuje jako akt oskarżenia: „Jestem bogiem, zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz”. Odpowiedź jest zabójczo prosta: „ty jesteś człowiekiem, a nie Bogiem”. Cała wyrocznia to rozwinięcie tej jednej korekty.
Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane
2026-08-18 16:45
PAP
PAP
Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
– Budujmy naszą teraźniejszość i przyszłość w zgodzie, w życzliwości, w solidarności z potrzebującymi pomocy, nie wykluczając nikogo. Powierzmy Bogu los polskich rodzin i młode pokolenie, by przyjęło dziedzictwo wiary – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas odpustu w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu.
Uroczystość rozpoczęło powitanie kard. Stanisława Dziwisza i przybyłych kapłanów przez dzieci, które w góralskiej gwarze zwróciły się do gości i Matki Bożej Ludźmierskiej. Głos zabrali także parafianie, którzy po góralsku mówili o tradycji Podhala i kulcie Matki Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.