Reklama

Odsłony

Głębia... „kałuży”?

Niedziela Ogólnopolska 23/2011, str. 24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

„Głębia przyzywa głębię...”, więc płycizna chyba też odnajduje się tylko w płyciźnie. A płytkość jest ostatnio modna, bo głębia budzi lęk, niechęć, obawę przed zanurzeniem, przed niespodziewanym, przed zakotwiczeniem, zakorzenieniem. Boimy się głębszych przyjaźni, głębszych znaczeń ważnych słów, głębszej literatury, pogłębienia pojmowania kogoś lub czegoś, głębi swojego serca, coraz głębszej prawdy o sobie..., o głębi miłości już nie wspominając. Wygodniejsza, bezpieczniejsza, bardziej swojska jest powierzchowność: parada wizerunków, degustowanie powierzchownych doznań i przeżyć, ślizganie się po powierzchni rzeczywistości, jak na desce surfingowej po grzbietach fal czy pilotem po telewizyjnych kanałach lub znudzonym wzrokiem pasażera pociągu po widokach za oknem. I nikt prawie nie dziwi się, że życie takie nijakie, płaskie, bo jednowymiarowe.
Z listu kończącego pewną znajomość: „Wybacz, ale ja tak dłużej nie mogę. Znamy się kilka miesięcy, a Ty ani razu nie spojrzałeś mi dłużej w oczy. Nie zapytałeś mnie nigdy o to, co naprawdę głębiej czuję i nie zatrzymałeś uwagi na tym, o czym Ci usiłowałam z siebie opowiedzieć. Gdy siedzieliśmy ze sobą, to albo biegałeś wzrokiem po sali kawiarni, albo gapiłeś się przez okno, albo w telewizor, nie zatrzymując się dłużej niż minutę na jednym kanale. Nie przeczytałeś do końca ani jednego artykułu, który Ci poleciłam. O książkach już nie wspomnę. Gdy kupiłeś aparat, miałam nadzieję, że będziesz fotografował moją twarz (ponoć mam ciekawą i żywą), ale Ty wolałeś robić zdjęcia... kałużom, czyli temu, co się w nich odbijało. Nie znosiłeś ciszy ani milczenia i ostentacyjnie ziewałeś podczas ciekawszej dyskusji. Mówiłeś, że jesteś głęboko wierzący, ale gdy Ci zadałam kilka pytań o Boga, modlitwę, sens bólu...to okazało się, że ta Twoja wiara ma głębokość... kałuży. Może tak się teraz wierzy, czuje, kocha, ale ja tak nie mogę. Nie umiem ślizgać się po powierzchni, latać jak motyl, skakać jak pasikonik czy być jak łupinka na fali. Mam coś z drzewa, które chce się zakorzenić. A u Ciebie za płytko, za sucho...”.

*

Są ludzie żyjący jakby tylko na powierzchni siebie samych, na powierzchni zdarzeń... Dla nich nic i nikt nie ma chyba głębszego znaczenia. Kolekcjonerzy płytkich wrażeń, powierzchownych spotkań, naskórkowych przeżyć. Zdradza ich bezmyślny wzrok, znudzona twarz lub nerwowe podniecenie, gdy szukają czegoś, co wyrwie ich z nudy.

*

„Pustynię upiększa to, że gdzieś w sobie kryje studnię”. A studnie saharyjskie są bardzo głębokie, bo sięgają do ogromnego lustra wody, którego nikt nie przeczuwa pod jałowym jakby i martwym krajobrazem. Tak jest i z wymiarem duchowym człowieka, zdarzeń, rzeczywistości. W tej głębi dzieje się coś, bez czego nie sposób pojąć tego, co na powierzchni. Tam tętni rzeczywiste życie. Tam tylko można wyruszać na odkrywanie sensów i znaczeń, poznawanie przepastnej głębi własnego serca. Tam napotyka się tylko spojrzenie Boga... Bo wciąż „najważniejsze jest niewidoczne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura powołała kolejnych biegłych psychiatrów, którzy zbadają Ihora M.

2026-10-07 14:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Jarosław

Adobe Stock

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu powołała po raz trzeci biegłych psychiatrów do oceny stanu zdrowia Ihora M. podejrzanego o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Jak przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, w minioną środę prokurator po raz trzeci powołał dwóch biegłych psychiatrów do oceny obecnego stanu zdrowia podejrzanego i możliwości wykonywania czynności procesowych z jego udziałem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję