Reklama

Savoir-vivre

Trzy osoby przy stole

Niedziela Ogólnopolska 40/2011, str. 56


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powinny one, zgodnie z zasadami savoir-vivre’u, zostać usadzone przy stole, przy którego każdym boku jest ustawione jedno krzesło. Może tu pojawić się jedna z dziewięciu sytuacji.
Pięć z nich to sytuacje oficjalne. Oto one.
Jest jeden gospodarz i dwóch gości.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest tylko o stopień niższa od pierwszego gościa (są to np. dyrektor i wicedyrektor). Gospodarz usadza gościa nr 1 naprzeciwko siebie, a gościa nr 2 po swojej prawej ręce.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest o wiele niższa (np. jest sekretarką gościa nr 1) - zapraszający usadza najważniejszego gościa naprzeciwko siebie, a gościa nr 2 po swojej lewej ręce.
Jest dwóch gospodarzy i jeden gość.
Gospodarze to małżeństwo. Gospodarz usadza gościa naprzeciwko siebie, a żonę po swojej prawej stronie.
Jeden z gospodarzy jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest tylko o stopień niższa od rangi pierwszego (są to np. dyrektor i wicedyrektor). Dyrektor sadza gościa naprzeciwko siebie, a wicedyrektora po swojej prawej stronie.
Jeden z gospodarzy jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest o wiele niższa od rangi pierwszego (są to np. dyrektor i jego sekretarka). Gospodarz nr 1 sadza gościa naprzeciwko siebie, a gospodarza nr 2 po swojej lewej stronie.
Pozostałe sytuacje są nieoficjalne.
Jest jeden gospodarz i dwóch gości.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jest to np. matka z córką (matka jako starsza jest ważniejsza). Gospodarz sadza gościa nr 1 po swojej prawej stronie, a gościa nr 2 po swojej lewej stronie.
Goście są małżeństwem. Gospodarz traktuje żonę gościa jak gościa honorowego i sadza ją naprzeciwko siebie, a gościa po swojej prawej stronie.
Goście są małżeństwem. Gospodarz traktuje żonę gościa jako bliską sobie osobę i sadza ją po swojej prawej stronie, a gościa naprzeciwko siebie (kobieta siedzi wtedy między dwoma mężczyznami, mężczyźni nie siedzą obok siebie).
Jest dwóch gospodarzy i jeden gość.
Gospodarze to małżeństwo. Gość to kobieta. Gospodarz sadza gościa po swojej prawej stronie, a żonę po lewej stronie.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza czas w Lourdes

2026-09-29 07:07

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.

Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powrócił z Francji do Rzymu

2026-09-29 06:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O godzinie 20.53 samolot z Papieżem na pokładzie wylądował na lotnisku w Rzymie. Zakończyła się piąta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV.

Papież od 25 do 28 września odwiedził trzy miasta. W Paryżu spotkał się z władzami, nawiedził katedrę Notre Dame, w której modlił się z duchowieństwem, spotkał się z młodzieżą na stadionie w podparyskim Saint Denis.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję