Reklama

Radwańska wygrywa

Agnieszka Radwańska, nasza eksportowa tenisistka, odniosła ostatnio dwa prestiżowe zwycięstwa w Tokio i Pekinie. Jej tenisowe zmagania możemy oglądać w niezawodnym, jak zawsze, Eurosporcie

Niedziela Ogólnopolska 43/2011, str. 48

GETTY IMAGES/EUROSPORT

Agnieszka Radwańska ze zwycięskim pucharem w Pekinie, 9 października 2011 r.

Agnieszka Radwańska ze zwycięskim pucharem w Pekinie, 9 października 2011 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem bardzo zadowolona z tegorocznych występów w Azji, tym bardziej że przed przyjazdem tutaj nie spodziewałam się, że pójdzie mi aż tak dobrze. Zdobyłam tu bardzo dużo punktów i jestem szczęśliwa, że odniosłam dwa największe zwycięstwa w karierze” - to słowa 22-letniej Polki po odniesionym azjatyckim sukcesie. Pani Agnieszka wywalczyła dzięki temu triumfowi siódmy tytuł w karierze, choć był to pierwszy na tak ważnych zawodach, jakimi są turnieje WTA (Women’s Tennis Association). Warto przypomnieć, że w tym roku wygrała już w Carlsbadzie (USA) w sierpniu i nie tak dawno w Tokio.
Jeśli chodzi o finał w Państwie Środka, to w pierwszym secie Radwańska prowadziła 4:2 z Andreą Petkovic. Niemka walczyła jednak wytrwale, by w końcu przegrać 7:5. W drugim secie zdominowała krakowiankę. Przeciwniczce Polki wychodziło prawie wszystko. Słowem, wygrała drugą odsłonę po prostu do… zera. Początek trzeciego seta to serwisowe błędy zarówno Radwańskiej, jak i Petkovic. Wyglądało to tak, jakby się umówiły, że obie przegrywają gemy przy własnej zagrywce. W dziewiątym gemie nasza tenisistka szczęśliwie przełamała serwis Niemki i było już 5:4. Potem Petkovic w trzech pierwszych wymianach w dziesiątym gemie za każdym nie trafiała w kort i Radwańska prowadziła 40:0. Pierwszą piłkę meczową Niemka obroniła, ale była bezradna przy asie serwisowym krakowianki. Sukces Polki stał się faktem, wygrała wtedy, 9 października, jedenasty mecz z rzędu, zdobywając 1000 punktów do rankingu WTA Tour oraz 775500 dolarów premii.
- To był bardzo ciężki mecz. Starałam się przede wszystkim koncentrować na swojej grze, od samego początku do końca. Przeciwko Andrei nie można sobie pozwolić na słabości, tylko trzeba grać cały czas agresywnie. Myślę, że obie grałyśmy dzisiaj niewiarygodnie dobrze, a ja byłam po prostu lepsza w kilku ważnych punktach. Na pewno to najlepszy finał, jaki dotychczas rozegrałam - powiedziała tuż po triumfie Radwańska.
Warto wiedzieć, że ów niedzielny finał turnieju WTA w Pekinie obejrzało w kanale Eurosport średnio 446 tys. widzów przy udziale w rynku 4,23 proc. Jest to rekordowy wynik z relacji tenisa w 15-letniej historii Eurosportu w Polsce. - Eurosport od wielu lat stawia na tenis, zwłaszcza w kobiecym wydaniu. Dzięki swoim ostatnim wynikom Agnieszka Radwańska ma wielką szansę znaleźć się wśród ośmiu najlepszych zawodniczek bieżącego sezonu. To pozwoli jej wziąć udział w październikowym turnieju Masters, który tradycyjnie będziemy pokazywać na antenie Eurosportu. Obecna forma polskiej tenisistki napawa optymizmem. Wszystko jednak zależy od wyników ostatnich turniejów - mówi Krzysztof Świergiel, dyrektor zarządzający Eurosport Polska.
Agnieszka Roma Radwańska urodziła się 6 marca 1989 r. w Krakowie. Jest najwyżej notowaną polską tenisistką w rankingu WTA. Jej trenerem, jak również jej młodszej siostry - Urszuli, jest ojciec - Robert. Matka - Marta zajmuje się finansami córek. Rodzina Radwańskich nie kryje swojego przywiązania do wartości katolickich i prawicowych.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ruini: pontyfikat Leona XIV zaczyna się podobnie jak pontyfikat Jana Pawła II

2026-01-26 18:00

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

kard. Camillo Ruini

Papież Leon XIV

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Camillo Ruini - zdjęcie z kwietnia 2025 r.

Kard. Camillo Ruini - zdjęcie z kwietnia 2025 r.

Kard. Camillo Ruini dostrzega podobieństwa między początkiem pontyfikatu papieża Leona XIV i Jana Pawła II: „Obaj papieże musieli zmagać się z napięciami i sprzecznościami, które zagrażały jedności Kościoła” - powiedział były przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch (CEI) i emerytowany wikariusz generalny diecezji rzymskiej w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Giornale”. 94-letni kard. Ruini jest świadkiem dziewiątego pontyfikatu.

Kard. Ruini uważa ewangelizację za najpilniejszą i najważniejszą kwestię współczesności. „W naszym świecie zagrożone są same podstawy wiary, począwszy od istnienia Boga i boskości Jezusa Chrystusa, naszego jedynego Odkupiciela” - powiedział. Zalecił włoskim biskupom zajęcie stanowiska w „wielkich kwestiach etyki społecznej”, takich jak eutanazja. Chociaż niewątpliwie spotka się to z dużą krytyką, powiedział, lepiej być krytykowanym niż nie zajmować stanowiska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję