Gdy Czytelnicy będą czytać te słowa, prawdopodobnie będzie już po koncercie piosenkarki skandalistki. Obrazą dla Polski jest to, że koncert - w takim wykonaniu - zaplanowano w Warszawie na 1 sierpnia, dzień tak szczególny dla Polaków, a zwłaszcza dla warszawiaków. Ten koncert to istny taniec na grobach powstańców i setek tysięcy cywilnych ofiar Powstania Warszawskiego. Ale jak widać, przemysł pogardy wobec Polski i polskości ma się znakomicie. Kto na funkcjonowanie tego przemysłu zezwolił, a myślę tu o władzach samorządowych Warszawy, okazał się tchórzem, a ponadto współuczestniczył w dziele upodlenia miasta i kraju.
Piszę: „prawdopodobnie będzie już po koncercie”, bo być może zdarzyło się coś, co sprawiło, że do koncertu w ogóle nie doszło. Nie! Nie myślę o jakiejś nieprzewidzianej tragedii - wypadku „artystki”, trąbie powietrznej nad areną koncertu (ustawioną na Stadionie - nomen omen - Narodowym), gradobiciu czy masakrze wśród publiczności. Nikomu nie życzę żadnego nieszczęścia. Najwłaściwsze, co mogłoby i powinno było się zdarzyć, to odwołanie koncertu z powodu… braku zainteresowania publiczności.
Ale to się pewnie nie zdarzyło, więc animatorzy przemysłu pogardy mogą planować następny koncert. Może we Wszystkich Świętych albo w Wielki Piątek?
Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.
W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela, po której nastąpiło uformowanie marszu, który przeszedł ulicami: Ułańską, Bohaterów Westerplatte, Wojska Polskiego, Dąbrówki i Łużycką do kościoła pw. Ducha Świętego
Ulicami Zielonej Góry 30 maja pod hasłem „Obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!" przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny.
Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela, po której nastąpiło uformowanie marszu, który przeszedł ulicami: Ułańską, Bohaterów Westerplatte, Wojska Polskiego, Dąbrówki i Łużycką do kościoła pw. Ducha Świętego, gdzie odbył się m.in. koncert zespołu Sanctus z Gdańska, a także wystąpili goście specjalni: Antonina Jarosz i Artur Kozakiewicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.