Reklama

Rodzina

Dzieci i my

Wybór

Niedziela warszawska 40/2012

[ TEMATY ]

wychowanie

dzieci

WŁODZIMIERZ OPERACZ

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka lat temu dwoje Anglików, którym urodziło się dziecko, wpadło na pomysł, żeby wychować je bez wtłaczania w schematy płciowe. Sasha nie miał być ani dziewczynką, ani chłopcem. Rodzice nie powiedzieli rodzinie i znajomym, jakiej płci jest ich potomek, a do samego malucha zwracali się bezosobowo. Chłopiec (pozostanę jednak przy tym seksistowskim rozróżnieniu) czasem nosił spodnie, a czasem sukienki, i został otoczony zabawkami, którymi lubią się bawić zarówno dziewczynki, jak i chłopcy. Pilnie strzeżony sekret dotyczący jego płci wyszedł na jaw dopiero po pięciu latach, kiedy poszedł od szkoły i trzeba było wpisać tę informację do dokumentów. Niestety, Anglicy znaleźli wkrótce naśladowców. Znamy co najmniej dwoje innych dzieci, które są wychowywane biseksualnie: Pop (-a) ze Szwecji i Storm (-a) z Kanady. Trzeba być doprawdy ślepym na fakty i traktować własne dziecko instrumentalnie, żeby wpaść na taki pomysł. Wystarczy poobserwować dowolne dziecko przez pół godziny, żeby się przekonać, że psychiczne różnice między płciami są czymś naturalnym i fundamentalnym.
A może by tak wychowywać dzieci bisoficznie, czyli trochę na mądrych, a trochę na głupich? Niech same wybiorą, kiedy dorosną - skomentował pomysł na biseksualne wychowanie nasz znajomy. Chyba dobrze zlokalizował źródło problemu. Mieć wybór - to fetysz naszych czasów. Jeśli zechcę, to napluję sąsiadce na buty, a moja wolność polega na tym, że mam taką możliwość. Teoretycznie to prawda, ale czy sąsiadka, która uzna, że nie może mi się zrewanżować tym samym, będzie mniej wolna niż ja? Oprócz swobody wyboru ważne jest jeszcze to, co się wybiera. Poza tym czy wolne wybory, nawet te najważniejsze, jak wybór męża, zawodu albo liczby dzieci, faktycznie są takie wolne, nieobarczone przypadkowością ani koniecznością? I czy na pewno każda samodzielna decyzja okazuje się tą lepszą?
Niektórzy katolicy nie chcą chrzcić niemowląt, tłumacząc tę decyzję szacunkiem dla ich wolnej woli. Ten temat poruszył niedawno Benedykt XVI podczas środowej katechezy. Kiedy ktoś myśli w ten sposób - tłumaczył Papież - nie widzi w wierze chrześcijańskiej nowego życia, prawdziwego życia, ale jedną z możliwych opcji i ciężar, którego nie godzi się nakładać bez zgody zainteresowanego. Ojciec Święty zauważył, że rodzice nie pytają dziecka o zgodę również wtedy, kiedy powołują je do istnienia. Czy mają do tego prawo? Odpowiedź Papieża na to pozornie retoryczne pytanie jest ciekawa i dobrze podsumowuje to, o czym tutaj mowa: tak, mają prawo, ale tylko wtedy, gdy zapewniają mu, że jego życie pomimo wszelkich problemów tego świata będzie dobre i będzie prawdziwym darem. A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy będzie to życie zanurzone w Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Być blisko dzieci i młodzieży

Niedziela rzeszowska 7/2022, str. VI

[ TEMATY ]

wychowanie

powołanie

młodzież

https://www.facebook.com/monika.duc

S. Monika Duc, nauczycielka religii i języka hiszpańskiego w szkole Sióstr Pijarek w Rzeszowie

S. Monika Duc, nauczycielka religii i języka hiszpańskiego w szkole Sióstr Pijarek
w Rzeszowie

O powołaniu i nowych metodach docierania do młodzieży z s. Moniką Duc, pijarką, rozmawia ks. Jakub Nagi.

Ks. Jakub Nagi: Jak się odkrywa powołanie do bycia siostrą pijarką? S. Monika Duc: Powołanie to jest dar od Pana Boga, naszego Stwórcy i myślę, że warto jest zadawać Panu Bogu pytanie: Czego Panie Boże ode mnie chcesz? Czego dla mojego szczęścia pragniesz? Do czego mnie zapraszasz w życiu? W moim życiu wytyczam sobie pięć kroków w odkrywaniu powołania. Krótko je opiszę. Wszystkie one zaczynają się na literę „p”. Pierwsze „pomódl się”. Potem „posłuchaj”, czyli posłuchaj siebie. Następnie warto z kimś o tym „porozmawiać”. Czwartym krokiem i zadaniem jest „pomyśl”. A ostatnie wezwanie brzmi „podjąć decyzję”. Tak bym określiła swoją receptę na odkrywanie swojego życiowego powołania.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV apeluje w Lourdes o modlitwę różańcową w intencji pokoju

2026-09-27 12:45

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Do odmawiania przez cały październik różańca w intencji zakończenia wojen i pojednania między narodami pozostającymi w konflikcie wezwał Ojciec Święty 27 września przed modlitwą „Anioł Pański” w sanktuarium w Lourdes.

Serdecznie pozdrawiam was wszystkich, którzy uczestniczyliście w tej celebracji eucharystycznej. Dziękuję za waszą obecność! Moje pozdrowienie kieruję również do wszystkich, zwłaszcza do osób chorych, którzy łączyli się z nami za pośrednictwem środków przekazu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: przemoc w imię Boga profanuje Jego Imię

2026-09-28 10:44

Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.

W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję