Reklama

Niedziela Podlaska

Świadectwo wiary

W niedzielę 15 października miały miejsce obłóczyny Łukasza Hryniewickiego – alumna Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Z tej okazji Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Piotr Sawczuk.

Niedziela podlaska 44/2023, str. I

[ TEMATY ]

obłóczyny

Diecezja Drohiczyńska

Al. Michał Okulus

Alumn Łukasz Hryniewicki przyjął strój duchowny

Alumn Łukasz Hryniewicki przyjął strój duchowny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obłóczyny to ważny moment w trakcie trwania sześcioletniej formacji seminaryjnej. Obrzęd ma miejsce na początku trzeciego roku akademickiego i jest ważnym krokiem na drodze rozeznawania powołania. Obłóczony kleryk od teraz przez swój strój staje się widocznym znakiem obecności Boga w świecie. Jego wygląd wprowadza w przestrzeń publiczną świadomość o Stwórcy, któremu warto poświęcić swoje życie.

Biskup Piotr Sawczuk w homilii przywołał słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W Liście do moich kapłanów kardynał pisał: „Sutanna nie jest ubiorem w szeregu innych strojów, ale jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest odważnym świadectwem danym Chrystusowi, jest przyznaniem się do Kościoła”. Od tego momentu al. Łukasz w widoczny sposób składa świadectwo swej wiary, nawet bez słów, przez samo noszenie sutanny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas kazania został poruszony ważny aspekt w kontekście duchowej roli sutanny. Biskup przypomniał o tym, iż sutanna od strony prawnej oznacza przynależność do stanu duchownego, a unikanie noszenia jej, gdy ma się takie prawo, może być wyrazem chęci upodobnienia się do świata. Taka postawa przeczy pokorze i przesłaniu, jaki niesie w sobie ten prosty strój.

Reklama

Zarazem jej istotną rolę można zaobserwować w szkole, czego przykład został przytoczony w homilii: – Dyrektorzy szkół czasem mówią z wdzięcznością: dobrze, że ksiądz przychodzi do szkoły w sutannie. Ona jest potrzebna w szkolnej przestrzeni. Biskup zauważył, że mimo iż sutanna jest w ostatnim czasie trochę pomięta, jak gazetowy obraz kościoła, to dalej budzi zaufanie i przyciąga osoby, które chcą się poradzić w trudnej sytuacji, lecz również jej obecność w przestrzeni publicznej onieśmiela przed złym postępowaniem. Bywa również, że wywołuje agresję, aczkolwiek w naszych stronach bardzo rzadko. Jeśli już, to spotyka się z obojętnością, jakby nic nie znaczyła – zaznaczył biskup.

Wielką radością jest, że dzięki takim wydarzeniom jak przyjęcie stroju duchownego na dalszą formację do święceń, możemy cieszyć się nie zanikającą obecnością sutanny w naszej przestrzeni oraz idącym za nią znakiem Bożej obecności, która przejawia się m.in. w nieustannie sprawowanych przez kapłanów sakramentach.

W uroczystości obłóczyn wziął udział również bp Antoni Dydycz, przełożeni seminaryjni, alumni, siostry zakonne, rodzina i przyjaciela al. Łukasza Hryniewickiego.

2023-10-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan działa w naszym zyciu

W tym roku wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Radość w Panu” działająca przy parafii św. Jana Bosko w Sokołowie Podlaskim obchodziła 15. rocznicę powstania. W sobotę 21 czerwca odbyło się uroczyste świętowanie tego wydarzenia.

Uroczystość rozpoczęła Msza św. celebrowana pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa. Eucharystię koncelebrowali: ks. kan. Andrzej Witerski – diecezjalny koordynator Odnowy w Duchu Świętym i ks. Henryk Woźnowski – opiekun wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Gdzie mieszkamy, czyli pogranicze

2026-02-02 08:30

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Prof. Czesław Osękowski

Prof. Czesław Osękowski

29 stycznia 2026 w Muzeum Ziemi Lubuskiej odbyła się promocja książki „80 lat pogranicza polsko-niemieckiego po II wojnie światowej (1945-2025)”.

Nie jest to pierwsza książka autora na ten temat. Jest nim prof. Czesław Osękowski, były rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego przez dwie kadencje (2005-2012). Od 2025 Honorowy Członek Polskiego Towarzystwa Historycznego. Jest też jednym z założycieli i współtwórcą rozwoju naszej uczelni. Kierował zespołem połączenia miasta Zielonej Góry z gminą Zielona Góra (2012-2014). Urodził się w Gubinie. Może dlatego poświęcił swe badania rodzinnemu regionowi. Tyle o autorze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję